Zapakować się na raz – Pack all in

Chusteczki, suszarka, ręcznik papierowy, spryskiwacz, gąbki. Wszystko w plażowej torbie. Ale tym razem to nie ekwipunek plażowy tylko niezbędnik akwarelisty. Wszystko się zmieściło. Uff. Nawet bloki papieru. Uporządkowany chaos. Jeszcze tylko butelka wody – jedna do picia, druga do pędzli:).

beach bag packed leather torba plażowa

Uchwyty podwójnej długości – do ręki i na ramię. Można zapakować jako torbę jedyną – duża kieszeń na zamek na portfel, klucze, kluczyki – torba w torbie.

beach bag packed leather side torba plażowa

beach bag packed leather open torba plażowa

Tutaj inny wariant uchwytów – regulowane.

klama torby szyte ręcznie torba plażowa beach bag z boku

Kiedy pusta/pustawa:-) – boki składają się do środka.

klama torby szyte ręcznie torba plażowa beach bag złożona

Shopper – kolejne wcielenie/ Shopper incarnation.

Tym razem shopper ciemnokoniakowy, zamykany na magnes, z imieniem. Skóra z wyraźnymi jarzmami, niekorygowana, odporna.

shopper bespoke

Krawędzie zabezpieczone bezbarwnym lakierem i wypolerowane. W krytycznych miejscach przeszyte podwójnie.

shopper bespoke side seam

Zamknięcie tym razem na magnes. Były już shoppery otwarte i na zamek błyskawiczny. Jeżeli otwarty/na magnes, to koniecznie w środku duża kieszeń na zamek błyskawiczny.

shopper bespoke closure

shopper bespoke pocket zipper

Kieszeń jest tak skonstruowana, że nawet wypakowana nie zniekształca lica torby. Uwypukla się do środka. Kółko służy do przypięcia tego, co musi być pod ręką. Dno usztywnione dodatkową warstwą skóry.

shopper bespoke inside pocket

Tym razem zamiast inicjałów całe imię. W kroju wybranym przez Zamawiającą. Chłodny, kamienny kolor liter i ciepły kolor skóry dobrze razem grają.

initial shopper bespoke

Uchwyty są dość długie – wchodzą na ramię. Długość uchwytów dostosowuję do życzenia Zamawiającej.

shopper bespoke open

Z tyłu torby widać szwy mocujące kieszeń. Wymiar przy dnie to 40cm – kieszeń ma 30 cm szerokości. Naprawdę dużo mieści.

shopper bespoke back

Metalowe stopki na dnie – pukle  – chronią je przed zniszczeniem.

shopper bespoke bottom

Gotowa do wysyłki. Zaraz przyjedzie kurier :-).

shopper bespoke shipping

 

Hobo na miarę – Hobo bespoke

Torba dyskretna – emanacja understatementu:). Hobo wielofunkcyjne. Bohaterka dnia codziennego.

hobo bespoke front

Zdecydowałam się na wykorzystanie efektów 3d – wypełnienie skórą i przepikowanie frontu, krawędzi, szyldów i uchwytów.

hobo bespoke front detail

Zamawiającej zależało na miękkich, układających się na ramieniu, niezsuwających z niego uchwytach. Wizualnie uchwyty są kontynuacją szyldów – ta sama szerokość, to samo wypełnienie i przeszycie.

hobo bespoke handles 3d

Torba musi mieć czytelny front – tutaj sygnalizuje je nie tylko biegnąca przez front wypukłość, ale też długi, nieregularny chwost.

hobo bespoke detail 3d tassel

Skóra ma wyraźną fakturę – to groszkowana koza. Na krawędziach wypełnień pięknie się układa.

SONY DSC

Środek jasny, skórzany z lustrzanymi paskami i dużą kieszenią dzielącą torbę na dwie komory. Dwie kieszenie w ściankach – otwarta i na zamek, mają skórzane mieszki. Klientce zależało na żyłkowych (a nie metalowych) zamkach błyskawicznych.

SONY DSC

Stebnowania znajdują swoją kontynuację na dnie torby.

Dno torby widać, wbrew pozorom, bardzo często. Szczególnie w torbach noszonych na ramieniu i wtedy, kiedy kładziemy torbę na kolanach czy na stole. Warto, żeby miało piękne wykończenie.

Screen Shot 2016-07-14 at 4.11.48 PM

Każdy ścieg, przeszycie, stebnowanie, cięcie – wykonane ręcznie, bez użycia maszyny.

Etui na smartfona – smartphone case bespoke

Zamówienie na formę małą – etui na smartfon, koniecznie z okienkiem foliowym, dopasowane, z dostępem do przycisków, kamer i głośników. I z mocnym przyczepem do smyczy.

Z bliżej nieznanej mi przyczyny niektóre telefony nie mają miejsca do przymocowania do smyczy. Przy ich rozmiarach, umiejscowieniu środka ciężkości i sposobie obsługi, prowadzi to wprost do lądowania na twardym. I do nowego smarfona. Bez smyczy. Ja ze swoim poradziłam sobie kupując dość sztywny, silikonowy shell, wykonując w nim otwory i mocując chwost, którego – zapewniam – wcale nie najważniejszą funkcją jest zdobienie. Chwost jest przeciwwagą dla telefonu, uchwytem i, dzięki srebrnym paskom, świetlikiem w torbie.

etui chwost tassel

Etui na zamówienie, prócz foliowego okienka, musiało zapewniać najłatwiejsze możliwe pakowanie telefonu do środka. Więc zamek – możliwie długi. Biegnie po krawędzi dłuższego boku, skręca na bok dolny krótszy i kończy w porcie u dołu boku dłuższego. Dzięki temu otwiera się więcej niż połowa obwodu. Nawet po przywarciu folii (a przywiera jak cholera), łatwiej telefon wyłuskać i potem prawidłowo zapakować spasowując przyciski i otwory. Ten przezroczysty przedmiot po lewej stronie to makieta telefonu przesłana przez Zamawiającego. Makieta w przypadku takich zamówień jest konieczna. Czasem robię ją sama, czasem przysyła Zamawiający. Tolerancje wymiarów  są nieduże, miejsca mało, klawiszy i różnych odbiorniko-nadajników wiele. W tym etui musiałam uwzględnić i wyciąć 14 otworów. Zdecydowałam się też na szycie szwem na zewnątrz, żeby nie gromadzić w okolicach klawiszy, pozaginanych do środka szwów łączących folię i skórę. Folia szyta na zewnątrz nie wygląda jak milion dolarów, ale tutaj niestety gładkość musiała ustąpić przed funkcją.

20160705_020645 copy

Szycie szwem na zewnątrz wymagało wzmocnienia naroży zamka. Przyczep do smyczy – z podwójnej skóry, przeszyty wzdłuż, ze stalowym kółkiem.

Przeszycia w poprzek pasków – w zasadzie stale spotykany błąd konstrukcji uchwytów toreb – powodują przedarcia, jak na perforacji znaczka pocztowego.

Przy kółku ekstra 3 ściegi (znaczy jest podwójnie). I żeby nie było, że wyrwie się skórka etui, to ta pionowa listwa biegnie również w środku, obejmując etui z dwóch stron i zapobiegając przedarciu.

Jeżeli ktoś lubi operować na telefonie, który leży płasko na blacie, konieczne będzie przyklejenie po obu stronach przyczepu silikonowych bumponów.

20160705_020737 copy

Szyłam najdrobniejszym możliwym u mnie ściegiem – 10 SPI – dziesięć ściegów na cal. W tym ściegu jeden szew ma mniej niż 2mm.

20160704_191110 copy

Niby drobiazg, niby prosty.

Etui ze skóry cielęcej, szyte ręcznie szwem rymarskim i woskowaną nicią lnianą.