Etui na smartfona – smartphone case bespoke

Zamówienie na formę małą – etui na smartfon, koniecznie z okienkiem foliowym, dopasowane, z dostępem do przycisków, kamer i głośników. I z mocnym przyczepem do smyczy.

Z bliżej nieznanej mi przyczyny niektóre telefony nie mają miejsca do przymocowania do smyczy. Przy ich rozmiarach, umiejscowieniu środka ciężkości i sposobie obsługi, prowadzi to wprost do lądowania na twardym. I do nowego smarfona. Bez smyczy. Ja ze swoim poradziłam sobie kupując dość sztywny, silikonowy shell, wykonując w nim otwory i mocując chwost, którego – zapewniam – wcale nie najważniejszą funkcją jest zdobienie. Chwost jest przeciwwagą dla telefonu, uchwytem i, dzięki srebrnym paskom, świetlikiem w torbie.

etui chwost tassel

Etui na zamówienie, prócz foliowego okienka, musiało zapewniać najłatwiejsze możliwe pakowanie telefonu do środka. Więc zamek – możliwie długi. Biegnie po krawędzi dłuższego boku, skręca na bok dolny krótszy i kończy w porcie u dołu boku dłuższego. Dzięki temu otwiera się więcej niż połowa obwodu. Nawet po przywarciu folii (a przywiera jak cholera), łatwiej telefon wyłuskać i potem prawidłowo zapakować spasowując przyciski i otwory. Ten przezroczysty przedmiot po lewej stronie to makieta telefonu przesłana przez Zamawiającego. Makieta w przypadku takich zamówień jest konieczna. Czasem robię ją sama, czasem przysyła Zamawiający. Tolerancje wymiarów  są nieduże, miejsca mało, klawiszy i różnych odbiorniko-nadajników wiele. W tym etui musiałam uwzględnić i wyciąć 14 otworów. Zdecydowałam się też na szycie szwem na zewnątrz, żeby nie gromadzić w okolicach klawiszy, pozaginanych do środka szwów łączących folię i skórę. Folia szyta na zewnątrz nie wygląda jak milion dolarów, ale tutaj niestety gładkość musiała ustąpić przed funkcją.

20160705_020645 copy

Szycie szwem na zewnątrz wymagało wzmocnienia naroży zamka. Przyczep do smyczy – z podwójnej skóry, przeszyty wzdłuż, ze stalowym kółkiem.

Przeszycia w poprzek pasków – w zasadzie stale spotykany błąd konstrukcji uchwytów toreb – powodują przedarcia, jak na perforacji znaczka pocztowego.

Przy kółku ekstra 3 ściegi (znaczy jest podwójnie). I żeby nie było, że wyrwie się skórka etui, to ta pionowa listwa biegnie również w środku, obejmując etui z dwóch stron i zapobiegając przedarciu.

Jeżeli ktoś lubi operować na telefonie, który leży płasko na blacie, konieczne będzie przyklejenie po obu stronach przyczepu silikonowych bumponów.

20160705_020737 copy

Szyłam najdrobniejszym możliwym u mnie ściegiem – 10 SPI – dziesięć ściegów na cal. W tym ściegu jeden szew ma mniej niż 2mm.

20160704_191110 copy

Niby drobiazg, niby prosty.

Etui ze skóry cielęcej, szyte ręcznie szwem rymarskim i woskowaną nicią lnianą.

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s